piątek, 31 października 2014

A co ciebie najbardziej wkurza na blogach?

 Postanowiłam zrobić spis tego co najbardziej wkurza czytelników na blogach, tak żeby każdy prowadzący bloga wiedział co zmienić, żeby zyskać większą liczbę czytelników. Dlatego też proszę was o pomoc, odpowiedzcie w komentarzach na pytanie: A co ciebie najbardziej wkurza na blogach?
 Osobiście uważam, że moderacja komentarzy, tak sobie wchodzę na bloga i piszę komentarz, a tu wyskakuje mi okienko z wpisaniem kodu, a już najgorzej jest, gdy są to słowa, których nie da się napisać i cały czas odświeżam i odświeżam i cały czas wyskakują mi dziwne, nieodczytywane mieszaniny liter. Również strasznie wkurza mnie, gdy wchodzę sobie na bloga i tak nagle na cały regulator leci jakaś tam piosenka, rozumiem, autor bardzo lubi tą piosenkę, ale to nie znaczy, że inni będą mieli ochoty jej słuchać, dlatego najlepiej jest ustawić aby piosenka włączała się, gdy ktoś naciśnie play i w taki oto sposób obie strony są zadowolone :)
 A co ciebie najbardziej wkurza? Kilka wariantów mile widzianych :)

11 komentarzy:

  1. Mnie denerwuje muzyka automatycznie włączająca się, moderacja komentarzy, strona długo ładująca się, pingwinki latające, migające gwiazdki, ogromne kursory, niewyraźna czcionka bądź biała na czarnym tle i na razie tyle przychodzi mi do głowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie dodatkowo irytuje nadmiar wszystkiego na głównej stronie, po co komu kalendarz albo galeria zdjęć na blogu z opowiadaniem? Przecież można wszystko poupychać do podstron i od razu robi się przejrzyście. Nie lubię także zbyt małej czcionki i oczojebnej kolorystyki.
    A w kwestii blogerów - spamowania, jeżeli na blogu widnieje napis "nie spamować".

    OdpowiedzUsuń
  3. Brak jakiegokolwiek opisu bloga. Okropieństwo. Wchodzisz na bloga i chciałbyś wiedzieć o czym jest blog czy treść w jakikolwiek sposób cię zainteresuję i tak dalej, a tym czasem nada, zero. Kompletna głupota. Tym bardziej, że wielu bloggerów zamiast tego dodaję milion niepotrzebnych zakładek, a ta według mnie najbardziej potrzebna jest nieobecna. Poza tym drażnią mnie też brzydkie, często bardzo nieestetyczne szablony. Na blogspocie jest mnóstwo blogów graficznych, szablonarni więc nie można powiedzieć, że szablonu nie ma skąd wytrzasnąć. Wiem, że to nie co płytkie. Taki blog robi na mnie złe wrażenie, ponieważ mam wrażenie, że gdy na nagłówku widnieją rozpikselowane zdjęcia, jakieś nieczytelne czcionki to autor nie ma żadnego wyczucia smaku, co najczęściej pokrywa się z jakością tekstu. Nie mówię, że każdy ma mieć cud-szablon z szablonownica. Wystarczy po prostu prostota. Lepiej, żeby nie było w ogóle nagłówka niż ma być jakiś kiepsko powycinany zlepek kilku przypadkowych zdjęć, okraszony przerażającą ilością topazu z kiczowatym napisem.
    No i oczywiście wszystkie potterowskie fanfiction z adwokatami, czarodziejami jeżdżącymi samochodami i używającymi komórek. Gdzie się podziała magia ludzie? Nie lepiej już napisać obyczajówkę niż robić z czegoś ff.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie najbardziej denerwują reklamy na blogu, oczywiście bardziej ich umiejscowienie. Np. te reklamy, które zakrywają menu z zakładkami (zdarzyło się, że na jednym blogu nie mogłam wyłączyć reklamy, by odkryć zasłonięte przez nią menu, ponieważ jakimś cudem szablon był tak dziwnie skonstruowany, że nie mogłam najechać strzałką na krzyżyk reklamy). Playlista też jak najbardziej zbędna. Lepiej zalinkować sobie muzykę w poście, by było estetycznie, albo w jakimś gadzecie. Moderowanie komentarzy też bardzo utrudniające. Co, by tu jeszcze wymienić? Gdy w SPAMowniku jest 300 komentarzy przez co zawiesza się ładowanie strony i ciężko jest pozostawić informację od siebie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Co mnie irytuje w blogach z opowiadaniami? Wiele rzeczy.
    Np. Jak ktoś kompletnie nie ma pomysłu co napisać, tylko założył bloga by móc powiedzieć "założyłem/am bloga, jestem cool", a historię wymyśla na bieżąco.
    Albo ogromna ilość błędów ortograficznych i literówek. Kto broni przeczytać sobie jeszcze raz co się napisało i większość z nich wyeliminować? No błagam, to chyba nie jest takie trudne?
    Co jeszcze? Ach... byłabym zapomniała o moich ulubionych latających gwiazdkach wielkości samochodów towarowych. można dostać oczopląsu! I spróbujcie coś takiego przeczytać!
    Okej

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nienawidzę jak ktoś robi wielkie byki. Jak jakaś literka ucieknie, to jest jeszcze znośne, ale jak ktoś napisze, np. "może" przez "rz" to chcę ukatrupić. Mam na myśli takie "może" w sensie, "może" pójdę na lody, a nie takie morze, takie pływające takie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie denerwuje zbyt mała czcionka, rzucające się w oczy błędy (ortografia, interpunkcja), gadżet "nakarm rybki", to że zamiast kursora są jakieś gwiazdki, różdżka, albo co innego, nudny wygląd bloga, automatycznie włączająca się muzyka (ja dźwięk mam zawsze wyłączony, ale internet mam słaby i przez to zżera mi większość neta na ładowanie się tych piosenek, jeszcze nie wiadomo jakich), blogi o swoim życiu (byłam z pieskiem na spacerze, zrobiłam sobie zdjęcia, rozmawiałyśmy z koleżanką o kosmetykach i było fajnie). No i to na tyle.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie wkurza... sama nwm. Na pewno na moich blogach jest wiele rzeczy, które wkurzają innych, np. "automatyczna playlista". Mi tam to nie przeszkadza, a playlisty u mnie są poniżej, lub równo na 50% głośności, a lista piosenek jest schowana, przez co nie zasłania bloga.
    Ale wracając... co mnie denerwuje? Ogromne karty do gry, spadające na post i zasłaniające literki, które akurat czytam. Wykrzykniki po każdym zdaniu, lub brak jakichkolwiek znaków, typu: "!, ?, . , " czy innych. O! Albo: kończysz zdanie, nie stawiasz spacji po kropce, czy innym znaku. Ja rozumiem - raz klawiatura nie zadziałała a ty nie zauważyłaś. Ale po każdym zdaniu? Albo... "czyta i nie komentuje". Może to i nie na temat, ale troszkę też przeszkadza.
    Blogi pamiętnikowe są Okey - jeśli post wstawiasz raz na np. tydzień z czymś sensownym, np. recenzją książki, filmu, czy opisem jakiejś wycieczki, a nie: "A bo widziałam taki fajny sklep z ciuchami i chciałam zajść ale nie miałam pieniędzy". No błagam! Osobiście nienawidzę kosmetyków, ani takich "typowych, dziewczęcych rzeczy". Preferuję dobre strzelanki i spodnie xD
    Ojojojoj głupawka mnie wzięła i zaczęłam pisać tak z głębi serducha [przesłodzony tekst :P - grunt to samokrytyka], więc:
    Pozdrawiam i
    Pa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogólnie nienawidzę muzyki na blogach lub setek tysięcy ankiet typu: czy ten rozdział przypadł Ci do gustu", "jak podobają Ci się rozdziały", "Który z rozdziałów najmilej wspominasz?" itp. Straszna czcionks - taka bez polskich znaków, która komicznie wygląda a i setka błędów - jeśli w 1 zdaniu znajdę ich z 3 nie czytam całego rozdziału, bo to mnie "boli".
    Dziwne kursory i ogólnie krótkir rozdziały a wzamian słowo od autora, a tam co robiła czego nie, co kupiła itd. Oj ludzie to mnie drażni.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muzyka na blogach nie irytuję mnie bardzo, ale jeśli jest to piosenka,za która nie przepadam to od razu wyłączam bloga. Sama mam ustawione, żeby na moich blogach muzyka włączała się po kliknięciu ,,play".
    Błędy ortograficzne popełniane w każdym zdaniu (nie mówię o sporadycznych, bo sama tokowe popełniam) i zdania zaczynane z małej litery).
    Kursory też mnie czasem wkurzają, ale ogólnie każdy ma prawo do swojego stylu blogowania. To właśnie tworzy blogi.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczojebne kolory i błędy! Przeżyję wszystko inne, ale bez przesady - większość błędów poprawi zwykły word, który chyba każdy bloger ma na komputerze! A jak widzę tonę różu, żółci, niebieskiego i innych okropnie łączących się ze sobą kolorów, to albo wychodzę, albo zaznaczam tekst i kopiuję sobie do worda...
    Co mnie jeszcze wkurza... już wiem! Niemożliwość skopiowania tekstu! Rozumiem, że prawa autorskie, itd., ale chcę wytknąć jakiś błąd i muszę wszystko przepisywać!]
    Moderacja irytuje mnie, kiedy muszę przepisywać jakiś pogryzmolony tekst, zaznaczanie okienka "nie jestem robotem" mi nie przeszkadza, moderacja taka, że autor zatwierdza komentarz też nie - sama ją stosuję :)
    To by chyba było na tyle.
    Pozdrawiam
    Ireth

    OdpowiedzUsuń